Kreatywna książka

Hej  :)


Dziś przychodzę do was z pewną książką, o której na pewno większość już słyszała. 
Mowa oczywiście o "Książce pod tytułem" :)


Wraz z Panem Robertem Trojanowskim stajemy się autorami naszej książki. W "Książce pod tytułem" chodzi o to, by wykazać się kreatywnością. Ja w swojej kolekcji książek kreatywnych mam "Zniszcz ten dziennik" i "To nie książka" (Keri Smith) i myślałam, że nic mnie już nie zaskoczy. A tu proszę- w "Książce pod tytułem" znajdują się na prawdę fajne i oryginalne zadania. 





Książka jest wydana ładnie i porządnie. Papier jest dość gruby, więc nie musimy się martwić, że gdy dopadnie nas wena, to strony naszej książki nie wytrzymają dużych ilości farby, markerów, czy czego tam jeszcze użyjemy ;) 




W środku znajduje się ogrom przeróżnych zadań. Książkę tworzymy samodzielnie. To od nas zależy jaki będzie efekt końcowy. Zadania mają pobudzić naszą artystyczną duszę i zachęcić do działania. 

Moim zdaniem to fajny sposób na nudę. Książka spodoba się zarówno starszym, jak i młodszym odbiorcom.





Warto mieć taką książkę. Można ją dostać między innymi w Matrasie, gdzie ostatnio widziałam ją na promocji :) Fajnie jest też podarować taką książkę komuś w prezencie. 

A co wy myślicie o takich książkach? Czy znacie Książkę pod tytułem wydawnictwa Kaktus?
Jak wam się podoba?

http://wydawnictwokaktus.pl/


Na dziś to tyle.
Trzymajcie się i do następnego :***

Nowinki ze skrzynki :)

Hej  :) 


Wybaczcie, że przez jakiś czas się nie odzywałam. Jednak mój laptop się trochę zbuntował i musiałam oddać go do naprawy. Teraz już mam go z powrotem i mogę wrócić do blogowania  :) 

Dziś tak na szybko, bo mam jeszcze sporo do zrobienia. Chciałam wam pokazać co do mnie przyszło w ostatnim czasie. Recenzje niektórych rzeczy pojawią się już niedługo- ale póki co przejdźmy do dzisiejszej notki :)

Pierwsza paczka:


W dobrze zabezpieczonym pudełku znalazłam kosmetyki firmy CD.
A oto i one:


Pachną po prostu prześlicznie. Więcej na temat tych produktów znajdziecie na stronie producenta, gdzie oczywiście zapraszam: KLIK 

http://cd-koerperpflege.de/pl/


Kolejna przesyłeczka:



W tych malutkich pojemniczkach znajdują się twarde perfumy. Są to produkty zrobione na bazie między innymi czystego wosku pszczelego.


Na stronie Pszczelej Dolinki znajdziecie również inne cudeńka, takie jak np: mydełka naturalne. 

http://www.pszczeladolinka.pl/


Ok, to jeszcze dwie paczki przed nami. Tym razem jednak będą to rzeczy kosmetyczne.
To przesyłka od firmy Ana Świat kobiet. 



W środku znalazłam piękny biustonosz oraz dodatek w formie pończoch samonośnych:



Ja mam czym oddychać, więc jak widać biustonosz nie jest zeróweczką  :P Na stronie głównej każda z nas- bez względu na rozmiar znajdzie coś dla siebie. Także serdecznie zapraszam:  KLIK 


http://www.sklep-biustonosze.pl/

Ufff, no i już jako ostatnia- paczka z IziGSM:



A w kopercie znalazłam przenośną ładowarkę do mojego telefonu:



Na stronie głównej znajdziecie przeróżne akcesoria do naszych telefonów, więc zapraszam : KLIK


http://www.izigsm.pl/

Ok i to już wszystko :)
Znacie może te firmy? Co sądzicie o tych produktach?

Na dziś to tyle. 
Trzymajcie się i do następnego :***

Poranek z Primaviką

Hej  :)


Dziś zapraszam na kolejne śniadanie :) A towarzyszyć nam firma Primavika.

Powiem tak, ja ogólnie za takimi zwykłymi pasztetami nie przepadam, ale są wyjątki. 
Oto i one:


Te naprawdę bardzo mi posmakowały, tym bardziej, że mi osobiście przypominają hummus- który ja po prostu uwielbiam  :D 

Paszteciki znajdują się w niewielkich słoiczkach. Słoiczki są poręczne i nie ma problemu z wydostaniem z nich produktu. Ja mam dwie wersje smakowe, czyli: pasztet meksykański i pomidorowy z cieciorką.
  


Oba produkty są bardzo aromatyczne. Mają przyjemny zapach i konsystencję. Meksykański jest oczywiście pikantny. 



Widać tam kawałki czerwonej fasoli, groszku i kukurydzy. Smak jest przyjemny i wyważony. Jeśli chodzi o ostrość - to spokojnie, nie jest bardzo pikantny, także osobom, które nie przepadają za takim jedzeniem, mimo wszystko przypadnie do gustu. Rozprowadzają się bez problemu. Są miękkie, bardzo kremowe i puszyste.


Pasztet pomidorowy z cieciorki jest dużo bardziej delikatny w smaku (niż poprzednik). Ten również przypadł mi do gustu. Warto dodać, że produktu wolne są od glutenu i cukru. Mogą spożywać je dzieci, diabetycy, weganie i wegetarianie. Firma Primavika specjalizuje się w produktach eko :)



Takie kanapki smakują pysznie zarówno z dodatkami np:warzyw jak i bez nich. Te pasztety, to na prawdę fajna i zdrowa alternatywa. 


Warto poprzeglądać propozycje zdrowej żywności jaką w swoim asortymencie ma firma Primavika.

Próbowałyście? Znacie może te produkty?
Co sądzicie o firmie Primavika?

http://www.primavika.pl/


Na dziś to tyle.
Trzymajcie się i do następnego :***

Moja wishlista :)

Hej  :D 


Ostatnio na wielu blogach pojawia się sklep Dresslink. Ja wczoraj również złożyłam swoje zamówienie. I już niedługo pokażę wam zawartość mojej paczki. 

Powiem szczerze- nie było łatwo, ale to dlatego, że wybór jest ogromny i podobało mi się strasznie dużo rzeczy :P 

Dziś pokażę wam kilka rzeczy, które na pewno prędzej czy później będą moje  :P 

Kimono- dla mnie to hit :) Uwielbiam tego typu narzutki, z resztą niedługo się o tym przekonacie :P 
Tak czy inaczej na stronie Dresslink jest ich całe mnóstwo. Oto kilka z nich:

?utm_source=blog&utm_medium=banner&utm_campaign=lendy1968

1- KLIK
2- KLIK
3- KLIK

Dalej mamy cudne sukienki. Miejmy tylko nadzieję, że lato jeszcze powróci :)
Dresslink oferuje różne sukienki i mini i maxi, do tego jeśli chodzi o rozmiary, to muszę powiedzieć, że także jestem pod wrażeniem :D 

?utm_source=blog&utm_medium=banner&utm_campaign=lendy1968

1- KLIK
2- KLIK
3- KLIK

I już jako ostatnie ( moja kolejna obsesja) zegarki:


?utm_source=blog&utm_medium=banner&utm_campaign=lendy1968

1- KLIK
2- KLIK
3- KLIK

Zachęcam was do odwiedzania strony Dresslink. Na pewno znajdziecie tam coś, co wam wpadnie w oko. A do tego ceny są bardzo zachęcające. Watro zaglądać na dział z promocjami, bo można tam zdobyć rzeczy już za 0,01$ :) Zachęcająco prawda? 

?utm_source=blog&utm_medium=banner&utm_campaign=lendy1968

I jak wam się podoba mój wybór? Wpadło wam coś oko? 
Widziałyście asortyment sklepu Dresslink?  

Oczywiście będzie mi bardzo miło, jeśli poklikacie gdzie trzeba  :) 

No, a na dziś to tyle.
Trzymajcie się i do następnego :***

Olej kokosowy ;)

Hej ;) 


Dziś przychodzę do was z pewnym produktem. Znacie mnie już troszkę i wiecie jak bardzo lubię wszelkiego rodzaju olejki. Chciałam wam poopowiadać o oleju kokosowym. 

Mój olej pochodzi ze sklepu BIOOIL:


Sprawdza się on doskonale zarówno w kuchni, jak i w pielęgnacji. 

Opakowanie:

Olej ulokowany jest w szklanym słoiczku. Na opakowaniu znajdują się wszelkie informacje na temat produktu. W środku znajduje się 200 ml oleju. 




Zapach i konsystencja:

Olej pachnie cudnie :) Zapach jest świeży, naturalny. Konsystencja zależy oczywiście od temperatury pokojowej. Normalnie olej jest w postaci stałej. Jednak kiedy temperatura wzrasta- zmienia się w płyn.



Moja opinia: 

Olej kokosowy ma wszechstronne działanie. Jeśli stosujemy go jako produkt kosmetyczny- możemy spodziewać się wspaniałego nawilżenia i natłuszczenia ciała. Świetnie radzi sobie z mocno przesuszonymi partiami ciała. Idealnie je nawilża i pozostawia skórę miękką i wygładzoną. Dość szybko się wchłania, nie pozostawia tłustego filmu. (Choć to zależy od ilości nałożonego na ciało produktu.)


Stosowałam go również na włosy. Tu także nie mam żadnych zastrzeżeń. Nakładałam go głównie na końcówki. Włosy są po nim miękkie, przyjemne w dotyku. Nie puszą, nie są też oklapnięte. I przede wszystkim pięknie pachną kokosem  :D


Taki olej można używać również w kuchni. Olej BIOOIL jest tłoczony na zimno, jest nieoczyszczony- dzięki czemu ma o wiele lepsze właściwości niż inne tego typu produkty. 

Ja z tego produktu byłam bardzo zadowolona. Był bardzo wydajny, jego działanie pod każdym względem było dla mnie zadowalające. 

http://www.biooil.com.pl/

Zapraszam na stronę główną firmy: KLIK
Znajdziecie tam nie tylko różnego rodzaju oleje, ale także bardzo fajne przepisy:)

Używacie olej kokosowy? Jak się u was sprawdza?
Znacie firmę BIOOIL?

Na dziś to tyle.
Trzymajcie się i do następnego :*** 

Zakupowo cz.1

Hej  :)


Witam wszystkich w ten chłodny i pochmurny dzień :P Co słychać? 
Dziś przychodzę do was z moimi zdobyczami zakupowymi. Ostatnio się troszkę tego nazbierało, więc podzielę to na kilka części :P Inaczej bym was po prostu zanudziła zakupami :P 


Pokażę wam różne drobiazgi, które upolowałam na przecenach :) To zaczynamy :D 
W Netto jakiś czas temu udało mi się zdobyć dosłownie za grosze kilka ciekawych rzeczy:


Ja lubię takie dodatki, zawsze się przydają :) 
Tutaj mam woreczki na prezenty razem ze wstążkami za 59 groszy:


Etykiety za 99 groszy:



Naklejki za 99 groszy:




W Kiku też dorwałam kilka rzeczy na przecenach:


Mini klamerki za 40 groszy:
  

Brokatowe ozdoby za 40 groszy:


Brokatowe gwiazdki 2 zł:


To kupiłam w SH i to na wagę, więc za te wszystkie etykiety zapłaciłam może około 10 groszy :) 
 

I z ozdób to już wszystko :) 

Ja jestem z tych zakupów jak najbardziej zadowolona. 
Niedługo pokażę wam kolejną część zakupowej sagi :)

A czy wam ostatnio udało się coś ciekawego utrafić na promocjach?

Trzymajcie się i do następnego :***