Pokazywanie postów oznaczonych etykietą selfie project. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą selfie project. Pokaż wszystkie posty

Nowości z ostatnich miesięcy :)

Hej :D 

Dotrzymując obietnicy- jestem :D Zacznę od pokazania wam kilku nowości, jakie wpadły w moje ręce jeszcze w tamtym roku. 

Ja uważam, że warto spełniać swoje mniejsze...lub większe zachcianki :) Oto moje zachcianki. Marka Clarins zainteresowała mnie swoimi produktami do ust...w pierwszej kolejności postawiłam na water lip stain w pięknym, czerwonym kolorku. Do zamówienia można dobrać 3 próbki.




Czy jestem zadowolona z tego produktu? Mam mieszane uczucia...może powiem to tak- docieramy się. Co będzie dalej...zobaczymy. 

Kilka produktów na promocji udało mi się wyhaczyć także w Rossmannie. Moja cera (odpukać) ostatnio całkiem dobrze się sprawuje, więc coraz częściej rezygnuję z podkładów na rzecz kremów BB i CC.


Kupiłam też kilka produktów do depilacji. Powiem szczerze, że z ani z Veet..ani z pianki Eos nie jestem zadowolona.

 

Japońska pielęgnacja skusiła mnie swoimi cenami. Nie miałam wcześniej do czynienia z tymi produktami, więc jestem ciekawa jak się u mnie spiszą. 
 
  
Maseczkowy szał trwa... Tym razem zdecydowałam się na maseczki Selfie Project oraz Isana. 
 


Lusterko jest dla mojej mamy. Oczywiście również dorwane na promocji. 
 

W drogerii Kosmeteria zdecydowałam się na kolejne produkty do ust marki Golden Rose. Do tego kupiłam jeszcze gazetkę z dodatkami. Ten mini kremik do rąk- cuuudo! 
 


Powiększyłam także swoją kolekcję lakierów hybrydowych :) 
 


A w prezencie trzymałam taką uroczą kosmetyczkę  :D 
 


Wyprzedaże w Zarze...hmmm...no niestety mnie akurat nie porwały. Jedyne na co się zdecydowałam to sweterek oraz bardzo przyjemny zapach. 
 

Uffff....troszkę tego się nazbierało...choć oczywiście, jak się domyślacie- to nie wszystko :P Kolejna porcja nowinek oraz prezentów już niedługo :)

Wpadło wam coś w oko?
A jak u was wyprzedaże?

Na dziś to tyle. 
Trzymajcie się i do następnego :***

Czas na selfie?

Hej :D 

Co słychać? Jak wam dzień mija? Znacie kosmetyki Selfie Project?
Jeśli nie, to zapraszam na recenzję  :D 



Ja mam żel do mycia twarzy oraz bibułki matujące. Na pierwszy ogień pójdzie właśnie żel. 
Kosmetyk został umieszczony w butelce z pompką. Na etykiecie znajdują się wszelkie ważne informacje na temat żelu. W środku znajduje się 250 ml produktu. 



Żel jest bezbarwny o średnio gęstej konsystencji. Zapach jest przyjemny i świeży. Żel delikatnie się pieni. Bardzo dobrze myje i oczyszcza skórę. Kosmetyk nie podrażnił, nie szczypał i nie ściągał mojej skóry.


Skóra jest jest zmatowiona i gładka. Żel dobrze radzi sobie ze zmywaniem makijażu. Produkt jest wydajny i tani. Watro go wypróbować. Żel nie zawiera SLS i SLES. Buźka jest czysta i odświeżona. 

Teraz jeszcze kilka słów o bibułkach matujących



Bibułki od dawna znam i noszę w kosmetyczce. Zapakowane zostały w mały, przyjemny dla oka kartonik. U mnie problematyczna jest strefa T, a więc takie niepozorne bibułki bardzo ułatwiają mi życie. 



Bibułki mają postać cieniutkiego arkusza papieru. Należy je przykładać do twarzy. Mają zbierać sebum i matowić skórę. Mi jedna taka bibułka starcza na całą twarz. Przy okazji nasz makijaż pozostaje w nienaruszonym stanie. W opakowaniu mamy 100 takich listków. 

Kosmetyki Selfie Project są dostępne w Rossmannie :) 


Znacie te produkty?
Może miałyście już inne kosmetyki tej marki?

http://selfieproject.pl/

Na dziś to tyle.
Trzymajcie się i do następnego :***