gru142012
Nieziemsko... i to pod każdym względem :)
Hej!!!!
Ostatnie dni na uczelni przed przerwą świąteczną były bardzo męczące. To jakieś pytania, to koła, to prowadzenie zajęć, prace pisemne...no mówię wam- urwanie głowy.
Już mam wolne i mogę odpoczywać :p Mam tu do nadrobienia tyle zaległości...ale do rzeczy :)
Część z was pewnie wie, że mam obsesję na punkcie świeczek, olejków...Uwielbiam zwłaszcza te, których zapach jest mocny i niesie się po całym mieszkaniu. Świeczki praktycznie od zawsze u mnie gościły, olejki i dyfuzory zapachowe też od jakiegoś czasu mają u mnie swoje miejsce. Jednak jakoś nigdy w moje ręce nie trafiły woski...aż do środy :D
W dzień moich urodzin, mimo i tak licznych niespodzianek- spotkała mnie jeszcze jedna :) Odezwała się do mnie Pani Joanna z Candle Room i nawiązałyśmy współpracę :D Mogłam sobie wybrać wosk lub świecę typu sampler z Yankee Candle. Wybór ogromny i powiem szczerze- ciężko było się zdecydować. W końcu jednak wybrałam wosk WARM SPICE.
Wosk WARM SPICE, to jak dla mnie zapach zimowych, ale "ciepłych" wieczorów spędzonych z rodziną podczas wspólnych wypieków...od razu na myśl przychodzi mi moje dzieciństwo :)
Zapach jest bardzo intensywny (ale nie drażniący), wyraźnie czuć cynamon (który ja wprost uwielbiam), anyż, przyprawy korzenne, orzechy. W całym domu unosi się słodki aromat wypieków. Pierwsze pytanie mojego taty, gdy po pracy wrócił do domu: - "Co dobrego pieczecie?" :D
Wosk jest bardzo wydajny, a zapach nawet po zgaszeniu utrzymuje się jeszcze dobrych kilka godzin.
Idealny na wieczór- taki jak ten, kiedy można po całym, ciężkim dniu zakopać się pod kocykiem i wypoczywać oglądając jakiś dobry film, popijając gorącą czekoladą...a wokół roznosi się cudowny, słodki zapach.....
Życzę wam wszystkim miłej nocki i do następnego :***
P.S. Przypominam o ROZDANIU
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
tez bardzo lubie swieczki <3
OdpowiedzUsuńHe he, widzę, ze nie tylko ja jestem nałogowcem w tej sprawie :P
UsuńJak cynamon to nie dla mnie :P
OdpowiedzUsuńCynamon ma faktycznie dość specyficzny zapach, ja go uwielbiam i jestem tym woskiem zachwycona :)
Usuńświetny! :)
OdpowiedzUsuńuwielbiam świeczki :P
+ zapraszam do mnie na nowy post 'z niespodzianką' :D
Też uwielbiam świeczki :) Obserwuję i czekam na rewanż :D
OdpowiedzUsuńto musi naprawdę bossko pachnieć :>
OdpowiedzUsuńBosko- to mało powiedziane :)
Usuńnie wiem dlaczego ale YC mi kompletnie nie podchodzą :/
OdpowiedzUsuńwzajemnie.
OdpowiedzUsuńja też mam taki zawrót głowy przed świętami, ale po świętach dopiero się zacznie...
Życze wytrwałości :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do mnie :)
booksloovers13xd.blogspot.com - o książkach
moviesloovers.blogspot.com - o filmach
masz wspaniałego bloga! będzie mi miło jeśli spodoba Ci się mój i również go zaobserwujesz ;))
OdpowiedzUsuńten zapach niestety jest dla mnie za ciężki.
OdpowiedzUsuńMusi cudownie pachnieć :)
OdpowiedzUsuń