Hej :D
Zapraszam na kolejne, pyszne danie :D Ten grubiutki omlet powala na kolana :D I do tego ta polewa. Pycha!! Do tego aromatyczna herbatka...no rewelacja :D Większość produktów pochodzi ze sklepu ze zdrową żywnością MyVita.
Ja chętnie robię omlety :D Są szybkie, bardzo syte. To danie ma jeszcze jeden plus- można je przygotować na sto różnych sposobów.
Składniki:
- 2 małe jajka
- 3 łyżki mąki kokosowej
- 1 łyżeczka budyniu waniliowego
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżka wcześniej przygotowanych nasion chia
- olej kokosowy/ oliwa w sprayu do pieczenia
Polewa:
- 1łyżka masła orzechowego smooth
- odrobinka oleju kokosowego
- opcjonalnie kostka gorzkiej czekolady
Przygotowanie:
Białka ubijam na sztywną pianę. W osobnej misce mieszam żółtka, mąkę, proszek do pieczenia, nasiona chia, a także budyń. Wszystko mieszam. Przekładam białka do masy i raz jeszcze lekko mieszam. Całą masę wylewam na rozgrzaną patelnię. Piekę z obu stron na oleju kokosowym pod przykryciem :D W czasie, kiedy omlet dochodzi na patelni - biorę się za polewę. Wrzucam do miseczki/ rondelka wszystkie składniki i rozpuszczam. Można to zrobić zarówno w rondelku na kuchence, ale można także wykorzystać mikrofalówkę. Wszystko mieszamy i wylewamy na gotowe danie :D
Taki omlecik jest po prostu pyszny :D Polecam serdecznie. Oczywiście ze składnikami można poszaleć. Jeśli ktoś chce- można go dosłodzić. Co kto lubi :) Do takiego dania warto zaserwować sobie dobrą herbatkę. Ja zdecydowałam się na Yerba Mate. Nie mam co prawda tego specjalnego sprzętu, ale działałam zgodnie ze wskazówkami na opakowaniu i wyszło super :D
Co sądzicie o takim omlecie?
Na dziś to tyle.
Trzymajcie się i do następnego :***
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą my vita. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą my vita. Pokaż wszystkie posty
Dieta z głową #23 (Nieco inne czekoladki)
Hej :D
Kto ma ochotę na fit czekoladki? Ja skorzystałam z kilku produktów ze sklepu ze zdrową żywnością My Vita. Jeśli jesteście zainteresowani, to zapraszam.
Składniki:
- 2 łyżki oleju kokosowego
- 2 łyżeczki gorzkiego kakao
- 2 łyżeczki dowolnego słodzidła (ja użyłam ksylitol)
- 2 łyżeczki masła orzechowego
Opcjonalnie:
- aromat
- odżywka białkowa
- bakalie
- oliwa w sprayu do spryskania foremki
Przygotowanie:
W rondelku na małym ogniu rozpuszczam olej kokosowy. Zdejmuję olej kokosowy z ognia. Dodaję masło orzechowe, ksylitol, kakao. Wszystko dokładnie mieszam. Składniki dodaję powoli, by nie tworzyły się grudki. W tym miejscu możecie dodać również inne składniki, np: aromaty, odżywki białkowe, itd. Jak tylko nasza masa lekko przestygnie możemy ją spokojnie przelewać do foremek. Papilotki lekko zwilżyłam oliwą w sprayu, by czekoladki łatwiej się wyciągało. Natomiast foremki silikonowe nie potrzebują takiego wsparcia.
Przed włożeniem czekoladek do lodówki- niektóre z nich posypałam migdałami i płatkami. Z takiej ilości składników wyjdzie nam całkiem sporo słodkości :D Wszystko zależy oczywiście od rozmiaru foremek. Czekoladki należy włożyć na minimum dwie godziny do lodówki. Tam tez należy je przechowywać :D
Co sądzicie o takich czekoladkach?
Lubicie zdrowsze wersje słodkości?
Na dziś to tyle.
Trzymajcie się i do następnego :***
Kto ma ochotę na fit czekoladki? Ja skorzystałam z kilku produktów ze sklepu ze zdrową żywnością My Vita. Jeśli jesteście zainteresowani, to zapraszam.
Składniki:
- 2 łyżki oleju kokosowego
- 2 łyżeczki gorzkiego kakao
- 2 łyżeczki dowolnego słodzidła (ja użyłam ksylitol)
- 2 łyżeczki masła orzechowego
Opcjonalnie:
- aromat
- odżywka białkowa
- bakalie
- oliwa w sprayu do spryskania foremki
Przygotowanie:
W rondelku na małym ogniu rozpuszczam olej kokosowy. Zdejmuję olej kokosowy z ognia. Dodaję masło orzechowe, ksylitol, kakao. Wszystko dokładnie mieszam. Składniki dodaję powoli, by nie tworzyły się grudki. W tym miejscu możecie dodać również inne składniki, np: aromaty, odżywki białkowe, itd. Jak tylko nasza masa lekko przestygnie możemy ją spokojnie przelewać do foremek. Papilotki lekko zwilżyłam oliwą w sprayu, by czekoladki łatwiej się wyciągało. Natomiast foremki silikonowe nie potrzebują takiego wsparcia.
Przed włożeniem czekoladek do lodówki- niektóre z nich posypałam migdałami i płatkami. Z takiej ilości składników wyjdzie nam całkiem sporo słodkości :D Wszystko zależy oczywiście od rozmiaru foremek. Czekoladki należy włożyć na minimum dwie godziny do lodówki. Tam tez należy je przechowywać :D
Co sądzicie o takich czekoladkach?
Lubicie zdrowsze wersje słodkości?
Na dziś to tyle.
Trzymajcie się i do następnego :***
Dieta z głową #17 ( Orzechowa wieża)
Hej :)
Zapraszam na pyszne i szybkie śniadanie :D Nie wiem jak wy, ale ja uwielbiam orzechy... Do dzisiejszego przepisu wykorzystałam między innymi właśnie masło orzechowe w wersji smooth ze sklepu ze zdrową żywnością My Vita.
Składniki:
- pół szklanki mąki jaglanej
- mały mocno dojrzały banan
- 2 małe jajka
- 1 łyżka masła orzechowego
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 2 łyżeczki słodzidła/ płatki czekoladowe- ja dodałam 2 kostki czekolady gorzkiej
- olej kokosowy do smażenia
Przygotowanie:
Oddzielam żółtka od białek. Białka ubijam na sztywną piane. Do żółtek dodaję rozgniecionego banana, mąkę, proszek do pieczenia, startą czekoladę i masło orzechowe. Wszystko dokładnie mieszam. Do masy dodaję białka. Lekko mieszam, tak by wszystkie składniki się połączyły. Piekę na rozgrzanej patelni- na oleju kokosowym. Placki układam jeden na drugim. Na wierzchu smaruję je jeszcze odrobiną masła orzechowego i pozostałymi wiórkami czekoladowymi. I można zajadać :D
Placuszki są bardzo lekkie i puszyste. Mają bardzo fajny, orzechowy posmak. Dają energię na długi czas. Szybko się je przygotowuje...a jeszcze szybciej zjada :D
Lubicie masło orzechowe?
Do czego najczęściej je dodajecie?
Na dziś to tyle.
Trzymajcie się i do następnego :***
Zapraszam na pyszne i szybkie śniadanie :D Nie wiem jak wy, ale ja uwielbiam orzechy... Do dzisiejszego przepisu wykorzystałam między innymi właśnie masło orzechowe w wersji smooth ze sklepu ze zdrową żywnością My Vita.
Składniki:
- pół szklanki mąki jaglanej
- mały mocno dojrzały banan
- 2 małe jajka
- 1 łyżka masła orzechowego
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 2 łyżeczki słodzidła/ płatki czekoladowe- ja dodałam 2 kostki czekolady gorzkiej
- olej kokosowy do smażenia
Przygotowanie:
Oddzielam żółtka od białek. Białka ubijam na sztywną piane. Do żółtek dodaję rozgniecionego banana, mąkę, proszek do pieczenia, startą czekoladę i masło orzechowe. Wszystko dokładnie mieszam. Do masy dodaję białka. Lekko mieszam, tak by wszystkie składniki się połączyły. Piekę na rozgrzanej patelni- na oleju kokosowym. Placki układam jeden na drugim. Na wierzchu smaruję je jeszcze odrobiną masła orzechowego i pozostałymi wiórkami czekoladowymi. I można zajadać :D
Placuszki są bardzo lekkie i puszyste. Mają bardzo fajny, orzechowy posmak. Dają energię na długi czas. Szybko się je przygotowuje...a jeszcze szybciej zjada :D
Lubicie masło orzechowe?
Do czego najczęściej je dodajecie?
Na dziś to tyle.
Trzymajcie się i do następnego :***
Subskrybuj:
Posty (Atom)


