Moje mini szaleństwo w Rossmannie ;)

Hej  :D 


Właśnie zrobiłam sobie krótką przerwę w nauce. W poniedziałek czeka mnie jeden z trudniejszych egzaminów. Hmmmm... weny mi jakoś brak do tej nauki dziś.... Pogoda piękna, a materiału jest tyle, że mogę zapomnieć o wyjściu. No cóż- byle do poniedziałku ;) 


Ostatnio- jak wiadomo- w Rossmannie była promocja -49% na różne produkty. Nie byłabym sobą, gdybym czegoś nie kupiła ;) W sumie to jakiegoś wielkiego szału zakupowego u mnie nie było. Większość rzeczy miałam...i to nawet w zapasie, więc tym razem majątku w sklepie nie zostawiłam  ;) 

A oto moje łowy:


Kupiłam: -dwa podkłady Rimmel Lasting Finish (jeden dla kuzynki)
             - Podkład Maybelline Better Skin
 


Puder: - Rimmel Stay Matte
          - Maybelline Affinitone
 

Tusze (zaskoczone raczej nie będziecie, bo tej marce jeśli chodzi o tusze- jestem wierna)
          - Maybelline Rocket 
          - Maybelline Lash Sensational x 2
 

Produkty do pielęgnacji paznokci:
           - Sally Hansen Wysuszacz 
           - Sally Hansen produkt do usuwania skórek 
 

Lakiery: - Lovely Pastel Peppr
              - Wibo Extreme nails
              - Wibo Glamour sand 
 

Chciałam kupić kilka szminek....ale niestety te, które zostały...hmmm, jakby to powiedzieć...używane były, więc kupiłam ten błyszczyk. Daje piękne matowe wykończenie. Polecam!

- Lovely Extra lasting 


I już na koniec kolejna porcja lakierów: - Lovely Summer Trend 
                                                         - Wibo 1 Coat manicure 
                                                         - Lovely Summer sand
 


Oto całe moje zakupy. A jak tam u was? Zaszalałyście? Co wam się udało na promocji kupić? 

Na dziś to tyle.
Trzymajcie się i do następnego :***

25 komentarzy:

  1. Świetne rzeczy! :D

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też nie poszalałam, chociaż wpadło kilka niespodziewanych produktów. Chciałam kupić jeszcze jakiś miętowy lakier, ale z Rimmela były wyprzedane, a z innych firm albo były rozwarstwione, albo bliżej im było do morskiej zieleni niż mięty..

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę że zakupy bardzo udane :) Ja miałam ochotę na Maybelline Lash Sensational ale już nie było ani jednego jak poszłam do Rossmanna po pracy... Ale jeszcze kiedyś dorwę ten tusz na jakiejś promocji i też go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sporo nowości. Ja kupiłam tylko 6 lakierów do paznokci w tym ten "Summer sand" - jestem z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć :) Ja jeszcze nie miałam tych lakierów na pazurkach ;P

      Usuń
  5. Szalenstwo :D ja nie kupilam nic ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. fajne łupy! dobry jest ten wysuszacz z Sally? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze go nie używałam. Miałam sporo tego typu produktów, póki co najlepiej sprawdził mi się seche vite.

      Usuń
  7. Miałam ten wysuszacz i wolę ten z Golden Rose. I też kupiłam duużo w Rossmanie (jest na moim blogu:)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie ani podkład rammel ani puder rimmel się nie sprawdziły. Reszty kosmetyków nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawi mnie ten błyszczyk i to jak wygląda na ustach bo sama miałam go kupować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne nowości! :) Piękne kolory lakierów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. to cos do skorek po ile wyszło?

    OdpowiedzUsuń
  12. same wspaniałości - ja nic nie kupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne zakupy, miałam tusz Maybelline Rocket średnio się u mnie sprawdził i żel z Sally hansen też

    OdpowiedzUsuń
  14. Całkiem sobie poszalałaś, ja raczej skromnie na promocji kupiłam jedynie tusz Eveline i cień Maybelline Color Tattoo:)

    OdpowiedzUsuń