W oczekiwaniu na wiosnę :)

Hej :D 


Jak się dziś macie? Ja mam od rana całkiem sporo pracy. Do tego w moim życiu całkiem sporo się dzieje. Oj....szykują się konkretne zmiany...więc proszę za mnie trzymać kciuki :D 

Dziś jednak nie o tym... Z utęsknieniem czekam na wiosnę. Strasznie brakuje mi słoneczka. W tym oczekiwaniu pomagają mi moje ulubione zapachy. Tym razem na tapecie zapach Nou Freesia.


Pudełeczko proste, schludne. Szata graficzna bardzo przyjemna. W środku znajduje się nieduża buteleczka. Atomizer działa bez zarzutu. Pojemność - 50 ml. Całość prezentuje się elegancko i gustownie.  


Nuty zapachowe:

Nuty głowy- cytryna, bergamota, galbanum 
Nuty serca- lilia, frezja, róża
Nuta podstawowa- piżmo, drzewo sandałowe, bursztyn, benzoin


Ja pierwszy raz mam styczność z zapachem marki NOU. Muszę przyznać, że jestem z niego bardzo zadowolona. Trafia w moje gusta. 

Zapach jest oczywiście kwiatowy. Wyczuwalna też jest lekka woń cytrusów. Zapach bardzo przyjemny, świeży. Zaskoczył mnie swoją trwałością. Początkowo może wydawać się nieco mocny...lecz spokojnie- pięknie się rozwija i całkiem długo utrzymuje. Nadaje się zarówno na dzień, jak i na wieczór. Uważam, że ten zapach będzie miał wielu zwolenników. 

Podsumowując: Zapach ma bardzo przyjemne nuty. Ślicznie się rozwija. Jest łatwo dostępny. Jego cena jest bardzo przystępna. Zapach długo się utrzymuje. Jest też bardzo wydajny. Z chęcią poznam kolejne warianty zapachowe marki Nou. Zapach miałam okazję poznać dzięki portalowi O-YOU.


Znacie zapachy marki NOU?
Koniecznie dajcie mi znać. 

Na dziś to tyle.
Trzymajcie się i do następnego :***

4 komentarze:

  1. Ja lubię ten drugi zapis. Tego nie widziałam ale chętnie wypróbuj i ten zapach

    OdpowiedzUsuń
  2. Opisywałam go u siebie i mam zupełnie inne odczucia na jego temat. Lubię kwiatowe zapachy, ale tego nie polubiłam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam coś ostatnio o tym zapachu :D
    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam wersję Bergamot, ale nie do końca się z nią polubiłam. Frezję uwielbiam, więc tej jestem niesamowicie ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń