Nowa przesyłka i recenzja :)

Hej :)


Co słychać? Ja niedawno z zakupów wróciłam, ogarnęłam pokój, upiekłam ciasto, robię obiadek....a później lecę do przyjaciółki :)

Dziś opowiem wam troszkę o kilku produkatach. To co, zaczynamy?




Paczkę otrzymałam od firmy JM Spa i Wellness KLIK 


Jest lato (no powiedzmy) i nasze stopy muszą być zadbane jeśli chcemy się pokazać w sandałkach, czy klapkach. Sami przyznajcie, że widok popękanych pięt raczej nie należy do przyjemnych i estetycznych. Dlatego nie zapominajmy o pielęnacji tej części naszego ciała. Ja miałam okazję przetestować ten krem, a oto moja opinia: 



Opakowanie:
Miękka, poręczna tubka. W środku znajduje się 75+ 25ml produktuOpakowanie skromne, znajdują się na nim wszystkie potrzebne informacje. 



Zapach:

Zapach jest delikatny, ziołowo- miętowy.Krem jest lekko zielony, a jeśli chodzi o konsystencję- jest dość rzadki. Dzięki temu szybko się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu.


 

Moja opinia:

Szału nie ma, ale i najgorszy też nie jest. Reczej przeciętny kremik. Owszem- odświeża stopy, pozbywa się nieprzyjemnych zapachów. Jeśli chodzi o wygładzenie i nawilżenie, to powiem szczerze, że nie zauważyłam. Być może dla osób, które korzystają często z basenu, krem okaże się ideałaem- bo krem ma wspomagać odporność skóry na infekcje, a do tego jest bakteriobójczy i dezynfekujący. 


Plusem jest szybkie wchłanianie się kremu. Niewielka ilość starcza na porkycie całej stopy. Krem nie pozostawia tłustego filmu, nie lepi się. 

Więcej informacji o tym produkcie znajdziecie TU
Koszt- 5,60 zł.


 Krem do rąk:



Opakowanie :

Dokładnie takie samo jak w przypadku kremu do stóp. Miękka tubka, wszystkie informacje zawarte na odwrocie.


Zapach:

Całkiem przyjemny i delikatny aloesowy zapach. Krem równie rzadki co poprzednik, kolor- biały. 



Moja opinia:

Jest ok :) Krem szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej warstwy, więc na tą porę roku jest idealny. Jest lekki i bardzo delikatny. Może nawilżenie nie jest jakieś ogromne, ale narazie większe nie jest mi potrzebne. W tubce znajduje się 100 ml produktu, a potrzeba go niewiele, więc na długo starczy. Do tego jest tani, bo kosztuje tylko 5,40 zł. Znajdziecie go TU 



I już ostani produkt:


Pumeks


Pumeks do czego służy chyba każdy wie. Muszę powiedzieć, że z tego jestem bardzo zadowolona. Już wiele razy miałam pumeksy, które niestety było do niczego. Nie robiły kompletnie nic. Ten świetnie radzi sobie ze wszystkim, nie jest za duży, dobrze się nim manewruje. 




Koszt tego pumeksu jest niewielki, bo zapłacimy za niego tylko 2,50. KLIK 


A, jeszcze nie pochwaliłam się najnowszą paczką z  JM :P
Mój listonosz idealnie trafił, właśnie wybierałam się ze znajomymi na plażę :P Paczkę otwierałam na kocyku, w miłej atmosferze i pęknej pogodzie  :) 



A i tak na koniec- mój wypiek :P 


Moi rodzice uwielbiają karpatkę, więc raz na jakiś czas można ich rozpieścić :P  

Dobra, na dziś to tyle  :)
Trzymajcie się i do następnego :***

11 komentarzy:

  1. Uwielbiam wszystko co jest z aloesem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. czekam na tą nową paczuszkę od jm.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie niedługo przyjdzie :) Warto czekać, bo paczuszka super :)

      Usuń
  3. czekam na nowe recenzje ;) też miałam ten krem do stóp i tak jak u ciebie. nie wypadł jakoś bardzo pozytywnie ;)


    http://nierealniie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne ciasto! Mniam, aż zrobiłaś mi ochotę na coś słodkiego.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie kojarzę kremów w ogóle:)
    Ale za to ciasto tak pysznie wygląda.
    Uwielbiam karpatkę♥
    pozdrawiam
    http://czytelniadominiki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. nie używałam :)
    mm ciasto ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Smakowicie wygląda te ciacho :)

    OdpowiedzUsuń