Czysto i pachnąco :)

Hej :D

Jak wam weekend mija? Ja mam dziś jeszcze sporo do zrobienia. Ostatnio w moim życiu sporo zmian nastąpiło, ale powiem wam, że takie zmiany były mi potrzebne. Po niezbyt przyjemnej końcówce roku- wszystko zaczyna wychodzić na prostą. 

No, ale dziś nie o tym. Dziś o kilku bardzo ciekawych produktach, które pomagają nam w utrzymaniu porządku. Marka Lou Pre- bo o niej tu mowa była dla mnie zupełną nowością. Tym chętniej zabrałam się za testy. Jeśli jesteście ciekawi jak te produkty się u mnie sprawdziły, to zapraszam na notkę :)


Na początku muszę wspomnieć, że wszystkie środki czystości dotarły do mnie świetnie zabezpieczone. O tym, co jeszcze znalazło się w mojej przesyłce- w kolejnym poście. 

Produkty do czyszczenia znajdują się w dość dużych butelkach. Wszystkie były zamknięte specjalnym korkiem z zabezpieczeniem. Firma Lou Pre w swojej ofercie ma również dodatki. Ja mam akurat atomizery rozpylające, ale do wyboru są jeszcze pompki dozujące, atomizery spieniające i rozpylające i inne akcesoria, które ułatwią nam sprzątanie.


No, a teraz przejdę do tego, co najważniejsze. Zacznę od odtłuszczacza do kuchni. Jest to środek, który w naszej kuchni jest po prostu niezbędny. Tak jak wspomniałam wcześniej- każdy produkt Lou Pre wyposażony jest w bezpieczną nakrętkę. W środku znajduje się 750 ml produktu. 





Szata graficzna jest prosta i miła dla oka. Wszelkie ważne informacje zawarte są na etykietach. Zapach tego produktu jest bardzo przyjemny. To połączenie mango, melona, gruszki i frezji :D


Odtłuszczacz wspaniale radzi sobie z tłustymi osadami. Niestraszne są mu nawet te uporczywe plamy. Pozostawia połysk i piękny zapach. W mgnieniu oka pozbywamy się brudu z okapu, piekarnika, czy innych urządzeń kuchennych. W bezpieczny sposób oczyszcza również blaty. Atomizer sprawia, że produkt jest bardzo wydajny.


Teraz kilka słów o żelu do usuwania kamienia i rdzy. W butelce mamy 750 ml produktu. Jeśli chodzi o zapach, to tym razem mamy tu połączenie sosny, lawendy i nut drzewnych. Produkt jest gęsty. I ma niesamowitą moc.




Żel bez trudu usuwa kamień i rdzę, które pojawiają się w kabinach prysznicowych, umywalkach, czy wokół kranów. Pozbywa się także osadów z mydła. Produkt pozostawia warstwę ochronną, która opóźnia pojawianie się nowych osadów. Czyszczone powierzchnie są błyszczące i pachnące. Żel jest skoncentrowany i bardzo silny. Jednym słowem- rewelacja.


Kolejny produkt, który śmiało mogę wam polecić, to płyn do mycia łazienki. W butelce znajduje się 750 ml płynu. Zapach jest bardzo przyjemny. Wyczuwalne są tu nuty kwiatowo- owocowe.


Jest to bardzo uniwersalny produkt. Nadaje się idealnie do czyszczenia wanny, umywalki, kranów, czy kabin prysznicowych. Równie dobrze będzie radził sobie z czyszczeniem podłóg i kafelków. Płyn jest delikatny dla czyszczonych powierzchni i bezwzględny dla brudu i osadów. Produkt tworzy specjalny film, który znacznie opóźnia pojawianie się nowych zabrudzeń. 



I na koniec prawdziwy niszczyciel brudu. W butelce znajduje się 500 ml produktu. Żel nie ma zapachu. Jest bardzo gęsty. Oczywiście zabezpieczony jest specjalną nakrętką.


Produkt przeznaczony jest do zadań specjalnych. Przypalenia i zapieczony tłuszcz- to dla niego pestka. Grill, rożen, blachy, ruszty, piekarnik po prostu lśnią. Wszelkie plamy, które wydawały się nie do usunięcia po prostu poznikały. Skoncentrowany żel był dla tych plam bezlitosny. Muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem tego środka. Żel usuwa także plamy od sadzy.



Żel wspaniale radzi sobie z zabrudzeniami, jednak jest łagodny dla czyszczonych powierzchni. Także nie musimy bać się o smugi, czy zadrapania. Korzystając z tego produktu pamiętajmy jednak o rękawiczkach. Rączki trzeba chronić. Produkt jest bardzo wydajny i wiem, że starczy nam na długi czas. Zapomniałam dodać, że w przypadku bardzo trudnych plam, na powierzchni o którą się boicie- należy wykonać test. Warto wtedy w niewidocznym miejscu nałożyć nałożyć odrobinę produktu i sprawdzić, czy po przetarciu np: szczotką nie pojawiły się żadne uszkodzenia. Warto mieć to na uwadze.


Produkty są godne uwagi. Są tanie i wydajne. Rewelacyjnie radzą sobie z zabrudzeniami. Mają przyjemne zapachy. Pozostawiają film, który zabezpiecza przed tworzeniem się osadów. Produkty nie zostawiają smug, są bezpieczne dla czyszczonych powierzchni. Oczywiście w swojej ofercie marka Lou Pre ma o wiele więcej środków czystości....oraz innych ciekawych produktów. O tym już niedługo :D

Słyszałyście o marce Lou Pre?
Znacie ich produkty?
http://loupre.com/

Na dziś to tyle.
Trzymajcie się i do następnego :***

47 komentarzy:

  1. Nie znam, ale podobne opakowania jak środku czystości z FM'u których używam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo :D A tych z FM'u to ja akurat nie znam :D

      Usuń
  2. Nie znam ;D Ale się skuszę przy okazji

    OdpowiedzUsuń
  3. Najbardziej zainteresował mnie żel do usuwania kamienia wokół kranów.
    Trzeba się sporo naszukać, aby znaleźć jakiś dobry produkt.

    OdpowiedzUsuń
  4. mam jeszcze flakon z wodą perfumowaną - i lubię ją:)

    OdpowiedzUsuń
  5. No, no! Wyglądają profesjonalnie. Lubię kupować i testować środki czystości. :) I lubię ten zapach czystości, który potem unosi się w domu. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy wcześniej nie słyszałam o środkach czystości tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przydadzą się do wiosennych porządków, które już tuż tuż :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiosna idzie więc na porządeczki jak znalazł ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie słyszałam o tej marce, ani nawet nie widziałam tych produktów w supermarketach, ale przydałoby się do wiosennych porządków, które mnie czekają :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Żel do przypalen nie jest delikatny. Może powodowac rozne skotki, dlatego zaleca sie sprawdzenie dzialania e niewidocznym miejscu czyszczonego sprzetu. Świadczą o tym oznakowania na opakowaniu! Prosze porownac oznakowanie tego zelu i np. plynu uniwersalnego Lou Pre, ktory akurat jest delikatny dla powierzchni, w odroznieniu do zelu do przypalen.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na opakowaniu wspomniano o teście w razie bardzo trudnych zabrudzeń. Taka informacja również znalazła się w recenzji. Aczkolwiek ja przy usuwaniu zabrudzeń nie używałam szczotki, więc nie obawiałam się o czyszczone powierzchnie :)

      Usuń
  11. Ciekawe produkty. Widzę, że ta marka ma nie tylko środki do czyszczenia. Muszę się za takim porozglądać, bo jesteśmy w trakcie remontu i ohhh, co tu dużo mówić....Robimy jedno pomieszczenie, a bałagan mamy w całym domu. Jedyne o czym już marzę, to posprzątanie tego bałaganu...A co jak co, ja za porządkami nie za bardzo przepadam. Ha ha ha. Miłego wieczorku życzę. A ja wracam do swojego chaosu... Ehhh, nie mam pojęcia jak przetrwam ten czas :P

    OdpowiedzUsuń
  12. ooo czyszczenie na wiosnę ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam marki ale bardzo mnie zaciekawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  14. O, takie produkty bardzo by mi się przydały :)

    OdpowiedzUsuń
  15. chętnie wypróbowałabym te produkty, wiosną mam większą ochotę na sprzątanie

    OdpowiedzUsuń
  16. Zamówienia produktów Lou pre i współpraca 727999666

    OdpowiedzUsuń
  17. No bo o kuchnię trzeba dbać :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Pierwszy raz widzę produkty tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znałam,przyznam szczerze :) Bardzo lubię nowości i taki płyn do kabiny prysznicowej bym zakupiła :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie słyszałam o tych produktach ale bardzo lubię mieć czysto więc jak tylko je zobaczę to zakupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Takich produktów nigdy za dużo 😉

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja ostatnio nie mogę trafic na dobre produkty :/

    OdpowiedzUsuń
  23. Może wypróbuję niedługo :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zestaw wygląda na godny uwagi, opakowania z sprayem są niezwykle wygodne!

    OdpowiedzUsuń
  25. Na szata graficzna bardzo fajna. Jednak ja zawsze przy takich produktach patrzę na jakość. Jednak przy codziennym gotowaniu roboty jest sporo przy sprzątaniu, dlatego warto jest znaleźć produkty, które świetnie się sprawdzą w naszej kuchni. Dla mnie najgorszym elementem w kuchni do sprzątania jest okap (po sprzątaniu widać na nim smugi, a jest czarny, więc trochę razi). Dlatego do tego elementu przydałaby mi się świetny odtłuszczacz.

    OdpowiedzUsuń
  26. Pierwszy raz czytam o tej marce wcześniej ich nie znałam. Ja nie jestem specjalistką od tych produktów, które pomagają w utrzymaniu czystości :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Przydatne produkty :) Marka do dzisiaj była mi nieznana :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nigdy nie słyszałam o tych produktach.

    OdpowiedzUsuń
  29. Zaintrygował mnie srodek do kuchenek. /Nigdy nie trafiłam czegos co spełniło by moje oczekiwania w tej materii. ciekawe !

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie znam marki, ale wielki plus za te zamknięcia.

    OdpowiedzUsuń
  31. Pierwszy raz słyszę o tej marce :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetny post, zdjęcia są rewelacyjne :) !!

    Buziaki,
    zapraszam do mnie, kochana!
    http://loveshinny.pl/

    OdpowiedzUsuń
  33. Zupełnie nie znam tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie wiem. Może ja jestem staroświecka. Jednak na polskich produktach wolałabym widzieć etykiety pisane w języku polskim. Nie dlatego, że nie rozumiem angielskiego tylko właśnie dlatego, że nie mamy się czego wstydzić. To jest jedna z tych rzeczy co do której powinniśmy brać przykład z Francuzów.

    OdpowiedzUsuń