Cudowne tabletki?

Hej  :) 


Pewnie już zauważyłyście, że usterka na blogerze na szczęście została naprawiona! :) W końcu :D 
Pogoda też zaczyna się poprawiać, ja już dziś mam wolny dzień, a do tego byłam na małych zakupach ( znowu :D ). 

Dziś przychodzę do was jednak z czymś innym. Jakiś czas tego dostałam do przetestowania taki oto produkt: 


http://www.algi24.com.pl/index.php


Ja nie jestem z tych osób, które wierzą w niesamowite działanie tabletek. Chyba nie ma kobiety, która choć raz nie była na diecie, nie stosowała jakiś tabletek, czy suplementów. 

Jedne tabletki działają bardziej, inne mniej, a jeszcze inne wcale. Tabletki XShape pozytywnie mnie zaskoczyły. Ale zacznijmy od początku.

Opakowanie:

Nieduża, plastikowa buteleczka. Na wieczku znajdowała się folia ochronna. Otwór dodatkowo zabezpieczony był sreberkiem. Szata graficzna jest prosta i przejrzysta. Na opakowaniu znajdują się wszelkie, niezbędne informacje o produkcie.



Na opakowaniu znajdują się wszelkie, niezbędne informacje o produkcie. Opisane jest dawkowanie, skład, itd






Dawkowanie: 

Tabletki są dość sporych rozmiarów. Na początku byłam przerażona ich wielkością...jednak łatwo się je przełyka. 




 Należy brać tylko 1 tabletkę dziennie- po posiłku lub na noc. 



Działanie: 

Nie wiem jak wy, ale ja uwielbiam słodycze. Na uczelni niestety nie zawsze mam czas by na spokojnie coś zjeść. Dlatego często zdarzało się, że sięgałam po coś tak na szybko- a wiadomo- najbliżej było mi do automatu z przekąskami ( w zasadzie można było dostać tam jedynie słodkości ) Najeść się tym nie da, a kalorii nawet w najmniejszym batoniku całkiem sporo... Do tego organizm szybko się przyzwyczaja i domaga się codziennej dawki słodkości....

Od kiedy zaczęłam stosować te tabletki zauważyłam, że ochota na słodkości znacznie zmalała. Nie mówię, że całkiem je odstawiłam, ale jem je teraz już naprawdę sporadycznie- a co za tym idzie nie wydaję już na nie tyle kasy i mogę te pieniążki przeznaczyć na coś innego :D 

Wiadomo, że tabletki nie załatwią wszystkiego.


Ważna jest też odpowiednia dieta i aktywność fizyczna. Powiem szczerze, że przez to całe zamieszanie na uczelni ( dużo nauki na zaliczenia i przygotowywanie się do obrony ) nie miałam czasu na jakąkolwiek aktywność fizyczną. Mimo to waga zleciała w dół i muszę przyznać, że całkiem nie mało :) Co oczywiście mnie bardzo cieszy i motywuje do dalszego działania  :) 



Tabletki XShape stosuję prawie od 1,5 miesiąca. W opakowaniu znajduje się ich aż 90 sztuk, więc jak łatwo można obliczyć jeszcze troszkę mi ich zostało. Oczywiście nadal będę je stosowała, jednak tym razem chcę dołączyć do tego dietę i ćwiczenia. Jestem ciekawa jak zadziałają w tym połączeniu :) Mam nadzieję, że okażą się jeszcze bardziej skuteczne. 



Ja jestem zadowolona z ich działania. Zahamowały łaknienie- zwłaszcza na słodycze. Przyśpieszyły też metabolizm. Nie wystąpiły u mnie żadne niepożądane efekty. Waga leci w dół, a ja czuję się odpowiednio zmotywowana. 

Wraz z tabletkami otrzymałam kartę członkowską, która daje mi pewne zniżki na produkty dostępne na stronie: KLIK 



Asortyment jest ogromny: różnego rodzaju suplementy, przyprawy i kosmetyki. Produkty są przeznaczone dla osób w każdym wieku- od najmłodszych, do tych starszych :)
Nawet jak zdecydujemy się na członkostwo- to nie mamy obowiązku nabywania produktów. 
Dodatkowo CaliVita, to taka firma, która za używanie produktów- nagradza  :)



Przy okazji chciałam wspomnieć o darmowym kursie. Jeśli jesteście nim zainteresowane to zapraszam :) Klikajcie, by dowiedzieć się więcej o tu: Darmowy Kurs

http://www.toiowo.com.pl/BSP.html

Na pewno o produkcie XShape jeszcze dam wam znać :) Sama jestem ciekawa jakie efekty mogę osiągnąć w połączeniu z odpowiednią dietą i ćwiczeniami :) Póki co, jestem z nich zadowolona i mam nadzieję, że będzie tak do końca  :) 
Dobra, ja już kończę, bo dziś się rozpisałam  :P
Mam nadzieję, że dobrnęłyście do końca  :D 
Znacie tą firmę? Stosujecie jakieś suplementy diety? 
Co sądzicie o takim pomocniku? 
Trzymajcie się i do następnego :*** 

33 komentarze:

  1. niestety ja nigdy do tabletek nie przekonam się...pozdrawiam...nareszcie bloger działa...jupi

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. a ja wierzę, miałam produkt, który działał i nie robiłam po za tym nic :P

      Usuń
  3. W suplementy diety nie wierzę, chociaż parę razy dałam się skusić.

    OdpowiedzUsuń
  4. fajnie, że się u Ciebie sprawdziły, jednak ja nie korzystam z takich preparatów ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. jestem uzależniona od słodyczy, mam z nimi poważny problem, chętnie poznałabym lepiej ten suplement

    OdpowiedzUsuń
  6. Jednak sama nie odważyłam się na tabletki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No, no, wygląda ciekawie. Ile udało Ci się zrzucić ?

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie że u ciebie się sprawdziły, ale kurcze te tabletki to prawdziwe giganty jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też w magiczne suplementy i ich działanie nie wierzę, tym bardziej, że nie raz już próbowałam ;) Wielkość tabletek powala, zawsze mam problem z połknięciem takich dużych :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem ciekawa czy tylko hamują łaknienie słodyczy, bo z tym nie mam akurat problemu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem przeciwniczką wszelkiego rodzaju suplementom diety, wszystko natural :D również obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. oj nie znam ale po twojej recenzji chetnie bym wyprobowala
    mam prosbe mozesz kliknac w ostatnim poscie jesli to nie problem dla ciebie bardzo mi pomozesz :*
    http://zielonoma.blogspot.it/2014/06/pytanie-flash.html

    OdpowiedzUsuń
  13. nigdy nie stosowałam tych tabletek, ale bardzo fajnie, że powstrzymują ochotę do słodkości :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja również uwielbiam słodycze, więc chętnie sprawdziłabym działanie tych tabletek ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Najważniejsze, że u Ciebie się sprawdzają :) Ja nie lubię przepadam za takimi suplementami, ale rozumiem dlaczego kobiety po nie sięgają. Sama powinnam jeść mniej słodyczy, ale niestety za bardzo je lubię! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. nigdy nie przekonam się do takich specyfików

    OdpowiedzUsuń
  17. ja kocham słodycze :) ale raczej wole odchudzać się naturalnie :) również obserwuję..buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja nie używam tego typu rzeczy,

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie kojarzę tych tabletek, ale fajnie, że działają i hamują łaknienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. ouu.. jak widzę takie duże tabletki, to od razu mnie brzuszek boli :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam te tabletki, stosuję je od pewnego czasu i jestem zadowolona z ich działania. Choć ich rozmiar nadal mnie przeraża :D Na szczęście faktycznie łatwo się je łyka :P

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajnie, że działają choć produkt raczej nie dla mnie.
    Dobrze, że naprawili bloggera:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja nie wierzę w takie cuda i staram się unikać takich suplementów, kiedyś miałam do nich zaufanie i nic nie zdziałały, wyleczyłam się z takich cudownych leków ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Używam często suplementy, choć akurat nie tego typu. Obecnie łykam kolagen.

    OdpowiedzUsuń
  25. Nice! What about following each other?
    Just let me know!
    xx
    Sarah

    OdpowiedzUsuń
  26. żadnych tabletek! :) SILNA WOLA :) moje zdanie. :)))

    obserwujemy? :*
    http://kateoffical.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Kiedyś stosowałam jakieś suplementy..a to na cerę a to na coś innego... I żadne nie dawały efektów, więc już się nie bawię w tego typu rzeczy.
    Ale fajnie, że te u Ciebie się sprawdzają :)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. bardzo ciekawy produkt trzeba przyznać jednak ja suplementów nie używam
    również obserwuje (jako lexy) :D
    http://zyciowa-salatka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie stosuję żadnych suplementów, wychodzę z założenia, że tylko dieta daje dobre skutki :D

    OdpowiedzUsuń