Hammam w moim domu :)

Hej  :) 


Co u was? U mnie ok, sesja niedługo się zacznie- choć kilka przedmiotów już zaliczyłam :) Piąteczki w indeksie są :D Dziś miałam luźniejszy dzień, a przy okazji- ostatnie zajęcia z promotorem, a w piątek czeka mnie absolutorium  :D 

Jeszcze nie wiem, w co się ubiorę- wszystko zależy od pogody. Nie wiem jak u was, ale u mnie jest meeega ciepło. Duszno jest niemiłosiernie i aż boję się pomyśleć co będzie się działo w piątek, kiedy każą nam założyć czarne, nieprzepuszczające powietrza togi....

No tak czy inaczej przygotować się trzeba...ja ostatnio pokochałam zabieg hammam. Ciało jest po nim tak miękkie i wypielęgnowane...ale od początku. 

Jakieś czas temu dostałam do przetestowania od drogerii CosmoSpa taki zestaw: 



Hammam to zabieg mający na celu pielęgnację całego ciała. Ma przynieść oczyszczenie i odprężenie zarówno ciału jak i duszy :) Składa się z czterech prostych kroków:

 1 krok- nawilżenie:  chodzi tu o nawilżenie ciała. Fajnie jest stworzyć w swojej łazience odpowiedni klimat, a potem przez kilka minut pozwolić ciepłej wodzie spływać po naszym ciele. Dzięki temu pootwierają nam się pory, a skóra będzie gotowa na dalsze działania :)

2 krok- oczyszczenie ciała:  tu wkracza czarne mydło i rękawica Kessa. 


Rękawica Kessa jest idealna do zdzierania martwego naskórka i oczyszczania naszego ciała- a do tego świetnie masuje. W dotyku jest dość szorstka, ziarnista. Dlatego dobrze jest przed tym zabiegiem po prostu ją zmoczyć :) Otwarta dłoń bez problemu mieści się w naszej rękawicy, a ściągacz sprawia, że nie ześlizguje się, ani nie obraca. Rękawicą możemy masować całe ciało ( za wyjątkiem twarzy- bo do niej przeznaczona jest łagodniejsza rękawica)


Zanim jednak przystąpimy do masażu tą rękawicą- musimy na ciało nałożyć czarne mydło:


Zapach mydła nie do końca mi pasuje. Jest taki błotnisty z domieszką ziół. Na szczęście nie pachnie jakoś intensywnie i nie utrzymuje się na ciele- więc da się go przeżyć :) 


Konsystencja mydła- czarne mydło ma żelową konsystencję. Fajnie się rozprowadza po ciele, nie ścieka. Lekko się pieni. Mydło jest produktem całkowicie naturalnym. Jest bardzo łagodne i bezpieczne nawet dla najbardziej wrażliwych :)

Mydło nakładałam rozgrzane, wilgotne ciało. Po około 10 minutach sięgałam po rękawicę Kessa i przystępowałam do masażu. Masaż wykonywałam kolistymi ruchami- zaczynając od dołu i kierując się ku górze. Po jakiś 10 minutach dokładnie spłukiwałam mydło. I przechodziłam do kolejnego etapu...

3 krok- rytuał z wykorzystaniem glinki: Do tego celu używałam glinki zielonej. Mieszałam proszek z wodą- oczywiście do mieszania nie można używać metalowych narzędzi- bo wtedy glinka traci swoje właściwości. 




Konsystencja glinki- po zmieszaniu z wodą jest dość zwarta. Dobrze się dzięki temu nakłada i trzyma na ciele. Ja stosowałam ją zarówno ni ciało, jak i na twarz. W obu przypadkach byłam bardzo zadowolona. Warto wspomnieć, że glinka nie zawiera żadnych domieszek i konserwantów.


Maseczkę na twarz stosowałam zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Jeśli chodzi o okład na ciało- to ja nie owijałam się folią, tylko zostawiałam glinkę do wyschnięcia- coś około 15 minut, a potem spłukiwałam tylko wodą. Glinka zwęża pory, a przy tym odżywia skórę. Działa antybakteryjnie, pozbywa się toksyn. Wygładza i zmiękcza skórę. 

4 krok- namaszczenie/ olejowanie- to chyba najprzyjemniejsza zabiegu hammam. Polega w zasadzie na olejowaniu ciała. Ja do masażu użyłam olejek ze słodkich migdałów


Olejek jest w zasadzie bezzapachowy. Konsystencję ma typową dla olejków. Dobrze się rozprowadza. Dość szybko wchłania. Co najważniejsze- po wchłonięciu nie pozostawia tłustego filmu. 


Olejowanie sprzyja regeneracji naskórka. Dodatkowo głęboko nawilża i regeneruje. Skóra jest po nim mięciutka i przyjemna w dotyku.


Efekty:


Powiem tak- taki zestaw powinna mieć każda z nas :) Skóra jest wręcz jedwabiście miękka, nawilżona, wypoczęta i zrelaksowana. Fakt- taki zabieg troszkę trwa, ale dla takich efektów naprawdę warto. Poza tym fajnie sobie urządzić domowe SPA :) Skóra nabiera zdrowego wyglądu, staje się elastyczna i wypielęgnowana. Nie ma mowy o żadnych podrażnieniach, wszelkie przesuszone miejsca- znikają. Wszystkie te produkty u mnie sprawdziły się rewelacyjnie, a do tego są dość wydajne. Zapraszam na stonkę CosmoSPA- mają tam wiele wspaniałych produktów :)

http://cosmospa.com.pl/pl/

Słyszałyście może o zabiegu hammam? A może już go wykonywałyście? 
Co sądzicie o tych produktach, miałyście z którymś do czynienia? 
Jestem ciekawa waszych opinii :)

No, a na dziś to tyle. 
Trzymajcie się i do następnego :***

25 komentarzy:

  1. Świetny zestaw. Sama bym chętnie taki wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam czarne mydło, ale jest jaśniejsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny zestaw, mam ten olej ze słodkich migdałów ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. całość prezentuje się rewelacyjnie - chciałabym wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  5. Że też ja nie mam takiego mydła ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja znajoma opowiadała mi kiedys o tym zabiegu, ale nie za bardzo wiedziałam o co chodzi.. a potem zapomniałam o tym :) Teraz wiem co i jak. Czarne mydło mam, olejek tez. Dokupię sobie pozostałe rzeczy i ja tez przeprowadzę tez zabieg :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawy zabieg - nigdy wcześniej o nim nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja o takim zabiegu nie słyszałam wcześniej. Nawet nie słyszałam o takiej rękawicy. Ale ogólnie wydaje się bardzo ciekawe to wszystko, a ceny produktów nie są straszna- a wręcz przeciwnie. Patrzałam na ofertę tej firmy i chyba się skuszę. A czy inny olejek też się nada do tego ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, możesz użyć taki olejek jaki Ci pasuje :)

      Usuń
  9. mają bardzo fajne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zestaw prezentuje się naprawdę doskonale.

    OdpowiedzUsuń
  11. o czarnym mydle już tak dużo przeczytałam, że jak go nie dorwę to nie wiem co zrobie.
    u mnie kolejny post zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  12. produkty tej firmy nie przypadły mi do gustu :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję piąteczki, oby tak dalej, u mnie wczoraj pogoda się zmieniła i na szczęście nie jest już tak strasznie gorąco

    OdpowiedzUsuń
  14. pierwszy raz słyszę o tym zabiegu, ale.. jestem na tak!

    OdpowiedzUsuń
  15. Czarne mydło i rękawicę posiadam i lubię ich używać.
    Do zapachu mydła trzeba przywyknąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajne spa choć za czarnym mydłem nie przepadam. Wysuszyło mi skórę. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie znam tych kosmetyków :) Fajny zestawik :)

    OdpowiedzUsuń