Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fit babeczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fit babeczki. Pokaż wszystkie posty

Dieta z głową #24 ( Ale babki )

Hej :D 


Dziś przychodzę z kolejnym przepisem :D Zapraszam na pyszne fit babeczki :D Tym razem podałam je z pysznym napojem owsianym z kakao BIO Amandin :D Duet idealny!
 


Składniki: 

- pół szklanki mąki z ciecierzycy (można zmiksować na pył suchą ciecierzycę)
- 1/4 szklanki napoju owsianego z kakao BIO Amandin (można też dodać dowolne mleko)
- 1 jajko
- 3-4 łyżki dowolnego słodzidła 
- 2 łyżki gorzkiego kakao
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- 1/4 szklanki wrzątku

Opcjonalnie:

Orzechy, bakalie, czy inne dodatki :D


 

Przygotowanie:

Rozgrzewam piekarnik do 180 stopni. Do dużej miski dodaję wszystkie składniki suche, czyli: mąkę, słodzidło, kakao, proszek do pieczenia, sodę i dokładnie mieszam. Do tego wlewam mleko, dodaję jajko. Mieszam porządnie do połączenia wszystkich składników. Teraz czas na wrzątek. Mieszam całą masę jeszcze raz. Masę podzieliłam na dwie części- do jednej dorzuciłam orzeszki. Wszystko przekładam do papilotek i wkładam do piekarnika. Piekę przez około 25 minut w 175 stopniach :D Czekamy aż wystygną i można jeść :D



Babeczki są pyszne :D Można je polać czekoladą gorzką. Niebo w gębie :D Są proste w przygotowaniu. Znikają bardzo szybko. Mojej rodzince również posmakowały. Ja podałam je z ciepłym napojem owsianym. Wszystko wspaniale się komponuje :D

Jeśli nie znacie produktów Amandin, to możecie zasugerować w swoich ulubionych sklepach ze zdrową żywnością, by skontaktowali się z hurtownią Vegamarket.


http://vegamarket.pl/Start/Start/

Kto ma ochotę na pyszna babeczkę?
Lubicie muffinki?

Na dziś to tyle. 
Trzymajcie się i do następnego :*** 

Dieta z głową #16 ( Słodkie bułeczki)

Hej  :D 

Dziś kolejny przepis :D Te babeczki/bułeczki  wyszły rewelacyjnie. Zniknęły w oka mgnieniu. 
Ja wykorzystałam produkty ze sklepu ze zdrową żywnością Look food. Efekt końcowy prezentuje się tak:



Składniki: 

- 3 jajka ( osobno żółtko i białko) 
- niepełna szklanka bezglutenowej mąki ryżowej
- łyżeczka proszku do pieczenia
- 2 łyżki płynu (może być gorąca woda, może być mleko)
- 2 łyżki słodzidła ( ksylitol/cukier kokosowy/ cukier trzcinowy) 
- szczypta soli (ja wybrałam sól czarną himalajską- oczywiście zmieliłam ją)
- łyżeczka ekologicznego octu z czerwonego wina (ciasto będzie bardziej puszyste) 






Przygotowanie: 

Rozgrzewam piekarnik do 170 stopni. Biała ubijam na sztywną pianę ze szczyptą soli. Dodaję słodzidło. W drugiej misce mieszam żółtka, dwie łyżki płynu (ja dodałam łyżkę gorącej wody i łyżkę mleka roślinnego), dolałam ocet. Całość lekko będzie się pieniła podczas mieszania. Przelewamy to do naszej piany z białek i dodajemy mąkę. Delikatnie mieszamy aż wszystkie składniki się ze sobą połączą. Masę przekładam do papierowych foremek. Do niektórych babeczek dodałam rodzynki. Do innych dałam troszkę serka owocowego, a jeszcze inne posypałam na wierzchu cynamonem i cukrem trzcinowym. Także z dodatkami można eksperymentować do woli :D Bułeczki piekę w 170 stopniach przez 25 minut.



Wyszły rewelacyjnie! Po całym domu roznosiła się słodka cynamonu. Były pyszne, puszyste i mięciutkie. Po chwili już ich nie było...rozeszły się jak ciepłe bułeczki :D 



Polecam serdecznie :D Mojej rodzince bardzo smakowały. 
Robi się je bardzo szybko, a do smaku można dołożyć ulubione dodatki.

Dajcie znać jak wam się podobają :D


http://www.look-food.pl/

Na dziś to tyle.
Trzymajcie się i do następnego :***