Dieta z głową # 2 ( Pudding Chia )

Hej :) 


Ostatnio w moim życiu sporo się zmieniło. Z każdego zdarzenia staram się wyciągać jakąś naukę. 
Stres robi swoje...niestety. W takich sytuacjach najczęściej sięgam po dobrą książkę. Lubię też wyżyć się kulinarnie  :P Pewnie dlatego na blogu pojawi się troszkę przepisów. W sekrecie wam zdradzę, że jestem właśnie w trakcie przygotowywania kolejnego dania :P Ale do rzeczy!

Chyba każdy słyszał o nasionach chia. Stanowią bazę wielu dań. Są zdrowe i potrafią zwiększyć swoją objętość. Zmienia się też ich struktura. Stają się "żelowe". 

Nasiona chia można dostać między innymi w sklepie ze zdrową żywnością Galeria Herbat.


Ja z tych nasion najczęściej robię puddingi. Jeśli ktoś jeszcze nie próbował nasion chia, to muszę wam powiedzieć, że są one w zasadzie bez smaku. Dlatego możecie rozwinąć swoją kreatywną stronę i poeksperymentować na maxa  :D 

Pudding Chia: (baza )

Nasiona chia- około 2 łyżek
Mleko- pół szklanki 

Co do mleka- ja najczęściej wybieram mleko migdałowe i kokosowe. Lubię też sojowe i mleko bez laktozy. Aczkolwiek wszystko według uznania  :D

Przygotowanie: 

Nasiona chia gotuję na mleku przez kilka minut. Zdejmuję z ognia i odstawiam na chwilę, by zwiększyły swoją objętość. (Nasiona chia możecie także przyrządzić bez gotowania. Zalać je mlekiem/jogurtem i wstawić do lodówki- najlepiej na noc)

Przekładam do odpowiedniego naczynia i dokładam moje dodatki. Tak jak wspomniałam możecie eksperymentować do woli. Ja lubię puddingi kakaowe, albo z owocami.

A oto efekt końcowy:

Pudding wanilia/truskawka: (mleko sojowe waniliowe, chia i truskawki)




Pudding czekolada/banan: (mleko ryżowe,chia, kostka czekolady, kakao, banan)




I jeszcze wersja owocowa: (mleko migdałowe, chia, owoce)




Ostatnio nasiona chia wylądowały w czekoladowym budyniu:


Każdy wariant był na prawdę smaczny. Tego typu puddingi są bardzo syte :D 
Zachęcam was do przygotowania takich pyszności  :D 


https://www.galeriaherbat.pl/category/zdrowe-odzywianie?horizontal

Co sądzicie o nasionach chia?
Znacie, lubicie?

Na dziś to tyle.
Trzymajcie się i do następnego :***

18 komentarzy:

  1. Znam i bardzo lubię chia :) zwykle dodaję do jogurtów. Muszę kupić jakieś dobre mleko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam chia :) Nigdy nie może mi ich zabraknąć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jeszcze nie jadłam nasion chia i chyba będe musiała nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię chia :) Ostatnio zrobiłam krem do tarty z chia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam własnie całe opakowanie nasion i myslę,że zrobię sobie pudding kakaowy z bananem :D
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  6. Mmm1Smakowicie to wygląda. Z chęcią poznam więcej przepisów i zakupie te nasionka :D

    OdpowiedzUsuń
  7. mniammm, nasionka chia dodaję do owsianki

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię wszystko co ziarniste ale tych nasion jeszcze nie jadłam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Samo zdrowie, a ja je tak niechętnie jem :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam pudding chia, polecam jeszcze z wiśniami z syropu (przetwory od babci zawsze na propsie ;)) Świetny blog, zostaję na dłużej ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. wygląda smakowicie :D ja nigdy nie próbowałam tych nasion

    OdpowiedzUsuń