Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świece. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świece. Pokaż wszystkie posty

Nowinki :)

Hej :D 


Dziś chciałam wam pokazać kilka moich nowości. Mam tutaj garstkę prezentów imieninowych, troszkę zakupów oraz rzeczy, które wpadły mi w oko :)

Zacznę od zakupów. Natrafiłam na kilka fajnych promocji. W aptece na wyprzedaży upolowałam balsam Cetaphil za uwaga: 5 zł.


W sklepie z bielizną dokupiłam ozdobne ramiączka. Koszt- ok 10 zł.
 

W sklepie Lokah kupiłam 2 komplety przypinek. Komplet kosztował 5 zł.
 

W Biedronce na promocji kup 2 zapłać za 1 zdecydowałam się na płyn do kąpieli oraz sól.
 


 W Home&You na promocji druga rzecz za 10 zł zdecydowałam się na kilka świec...



Pokażę wam jeszcze prezenciki. Do mojej kolekcji wpadła kolejna świeczka. Wygląda i pachnie po prostu cudownie. 
 

 Taki przyjemniaczek od niedawna zajmuje honorowe miejsce na moim łóżku ;) 
 

Uważam, że kubków nigdy za wiele :P Tak więc do mojej kolekcji dołączył taki piękny kubek z przykrywką :D 

No...skoro jesteśmy w temacie kubków...zobaczcie jakie cudeńka znalazłam na stronie Gamiss:

Kubek 1- KLIK


Kubek 2- KLIK

Moją uwagę przyciągnęły także poszewki na poduszki: 

Poszewka 1- KLIK  

Poszewka 2- KLIK

Na stronie Gamiss znajdziecie także całe mnóstwo fajnych ubrań. 
Mi spodobały się między innymi te bluzy. 

Bluza 1- KLIK  

Bluza 2- KLIK
 
 Oczywiście będę wdzięczna jeżeli poklikacie w linki :D

Wpadło wam coś w oko?
Kupiłyście ostatnio coś ciekawego? 

Na dziś to tyle.
Trzymajcie się i do następnego :*** 

Różności i mała zapowiedź :)

Hej :D 


Dziś przychodzę do was z kilkoma błyskotkami za grosze...czyli prosto z SH :D 
Jeśli chodzi o ciuszki, to niczego ciekawego ostatnio nie znalazłam. No, ale do rzeczy :D 

Nie kupiłam wszystkiego w tym samym momencie i w tym samym second handzie. Natomiast wszystko było na wagę, więc jak pewnie się domyślacie majątku nie straciłam :D 

Kolczyki długie:


Kolejna para: 
 

Jeszcze jedna: 


I jeszcze dwie- spokojnie, to już ostatnie pary kolczyków: 
 


Upolowałam jeszcze krótki naszyjnik:
 

Myślę, że jakbym podliczyła całość, to łącznie zapłaciłam za wszystko może około 5 zł :D

Spójrzcie co jeszcze udało mi się upolować:


Za całość zapłaciłam jakieś 10 zł :D Także myślę, że całkiem dobrą okazję wyhaczyłam :)



A skoro jesteśmy już przy zapachach...to niedługo opowiem wam o jednym z nich :D To, co zobaczycie teraz to tylko mała zapowiedź :P Jako, że zbliżają się Walentynki...warto pomyśleć o jakimś fajnym prezencie. Jak nie dla ukochanej osoby, to dla siebie  :D A co tam :D Przecież nie wolno zapominać o sobie, prawda? 

 
Masę pięknych zapachów i nie tylko najdziecie na stronie sklepu KLIK. Tym bardziej, że ceny produktów mocno kuszą :D

http://perfumy.com/

A wam coś fajnego udało się upolować w SH? Jak wam się podobają moje błyskotki?
Znacie zapach Moschino- Funny! ? 


Na dziś to tyle. 
Trzymajcie się i do następnego :***

Kominek w słoiczku :)

Hej  :D 

Jak wiecie- u mnie sezon grzewczy trwa cały rok. Uwielbiam świece i woski.... a kiedy zbliża się zima można powiedzieć, że odpalam jedną świecę od drugiej :D 

Niedawno dotarła do mnie wspaniała paczuszka z Pracowni Osheri. Zapachy jakie wydobywały się z pudełeczka były niesamowite. 

Zacznę od mojej ulubionej rzeczy:



Świece w szkle kocham. Czyż ta nie jest cudowna w swojej prostocie? Naklejka i wstążeczka są cała ozdobą tej świecy. Świeca ma też szklana pokrywę... Po uchyleniu od razu poczujemy przecudowny aromat budyniu waniliowego. I to takiego prawdziwego :D Cu-do-wny zapach! Jestem oczarowana. Świeca wykonana jest z sojowego wosku. Na dodatek świeca ma drewniany knot (knot crackle). To ten typ knota, który imituje palące się drewno w kominku. Powiem wam szczerze, że ten dźwięk jest niesamowicie odprężający. Świeca pobudza zmysły. Ja jestem nią oczarowana.



Budyniowy zapach po zgaszeniu świecy roznosi się po całym mieszkaniu jeszcze przez kilka dobrych godzin. Ten zapach jest po prostu idealny na długie, zimowe wieczory.



Teraz kilka słów o słodkich maleństwach. Te urocze woski mają moc! Nie dajcie się zwieść ich rozmiarom.



Aromaty są wyraziste. Każdy wosk zapakowany jest w foliową torebeczkę i opisany. Spójcie na te kształty: kwiatuszki, biedronki, ananasy :D No cudeńka. Ja jestem totalnie zakochana. 
Zapachy nie są sztuczne. Długo się utrzymują w pomieszczeniu. Te woski skradły nie tylko moje serce...ale zauważyłam, że woski pojawiły się także u mojej mamy..a nawet brata.  
 

A skoro o woskach mowa... oto kolejne cudeńko: 



Na moim blogu nie raz widziałyście gofry...ale nie takie  :D Zapach jest piękny. Ja mieszkam nad morzem, więc bryza morska nie jest mi obca. Wosk ma wspaniały, orzeźwiający aromat. Szkoda mi było go rozpakowywać...ale pokusa okazała się za duża. Wosk łatwo się dzieli na mniejsze części. Zapach nie jest przytłaczający. Długo się utrzymuje. i tak słodko wygląda :D 



I już na koniec..nawiązując do zbliżających się świąt: 



Piękna, srebrna choineczka na pewno znajdzie miejsce na świątecznym stole. Jestem pewna, że umili nam czas. Choineczka zapakowana była w woreczek przewiązany srebrną wstążeczką. Cudeńko :D



Pracownia Osheri totalnie podbiła moje serce! Jestem oczarowana. Świeca w szkle rozpieszcza zmysły. Oferta Pracowni Osheri jest bogata. Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie  :D


Lubicie takie umilacze czasu?
Wolicie świece czy woski?

http://swiece-pracowniaosheri.pl/

Na dziś to tyle.
Trzymajcie się i do następnego :***

Jak umilić sobie czas?

Hej :D 

Co słychać? Ja robię generalne porządki...a ten czas umila mi cudowny aromat roznoszący się po całym domu.

Jak wiecie ja uwielbiam palić świeczki. Palę je cały rok...i otwarcie przyznaję- to już uzależnienie.
Tym razem otaczam się zapachem świeczek Bispol.


Zacznę może od świecy w szkle. Ja mam zapach forest fruits. Świeca jest starannie wykonana. Szkło jest solidne. Jeszcze bez palenia można poczuć przyjemny, owocowy aromat.
 


Świeca pali się równomiernie, nie kopci się. Pachnie bardzo ładnie. Aromat jest przyjemny, słodki i lekko owocowy. Przypomina mi troszkę taką herbatkę owocową z dzieciństwa :D Zapach nie jest przytłaczający. Ja jestem bardzo zadowolona.
 

Czas na podgrzewacze. Ja mam świece o zapachu frezji, cynamonowe, kwiat śliwki i cytrynowe.




Do świeczek cynamonowych mam ogromną słabość. Kojarzą mi się ze świętami...a jak wiecie ja święta uwielbiam. Zapach jest mocny, wyrazisty. Jednak równie mocno spodobał mi się zapach: kwiat śliwki. Bardzo łagodny, stonowany. Naprawdę śliczny, delikatny aromat. Cynamon i śliwka to moi ulubieńcy.
  


Oczywiście dwa pozostałe zapachy- czyli frezja i cytrynka również mi się podobają. Są bardzo przyjemne i lubię sobie zapalić taki podgrzewacz. W każdym kartoniku jest 6 podgrzewaczy. Jedne zapachy są mocniejsze, inne nieco stonowane. Tak czy inaczej cudowny aromat roznosi się po całym pokoju. Zapachy nie są przytłaczające. Także nie musimy się obawiać o ból głowy, czy duszności.
 



Ja zawsze chętnie sięgam po takie czasoumilacze. Świece Bispol będą często gościły w moim domu. 
Ładnie się palą, nie kopcą i nie są drogie :)

Znacie firmę Bispol?
Jakie zapachy świeczek lubicie najbardziej?

http://www.bispol.pl/

Na dziś to tyle.
Trzymajcie się i do następnego :***