Pokazywanie postów oznaczonych etykietą amarantus. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą amarantus. Pokaż wszystkie posty

Dieta z głową #20 ( Lekki deserek)

Hej :D 


Większość z nas ma wciąż pełne brzuchy, prawda? Dlatego dziś przychodzę z leciutkim deserkiem.
Chrupki orkiszowe pochodzą ze sklepu ze zdrową żywnością Biogo. Ja bardzo lubię tego typu przekąski. Czasami człowieka nachodzi taka ochota, by sobie coś pochrupać. 


Składniki: 

- chrupki orkiszowe
- mus jabłkowy
- amarantus


Przygotowanie: 

Tak naprawdę do takiego przekładańca można użyć wszystkiego :D Spód wyłożyłam chrupkami orkiszowymi. Na to nałożyłam mus jabłkowy. Na to amarantus, potem mus i na koniec raz jeszcze chrupki orkiszowe. 


Chrupki są lekko słodkie. Mi bardzo smakują. Tak jak wspominałam wcześniej- lubię je tak po prostu pochrupać, dodać do mleka, czy właśnie zaserwować sobie taki szybki deser.


Jak wam mija ostatni dzień Świąt?
Lubicie takie deserki?


https://biogo.pl/

Na dziś to tyle.
Trzymajcie się i do następnego :***

Dieta z głową #1 (Amarantuski)

Hej  :D


Dziś przychodzę do was z łatwym przepisem :D 
Jadłyście już amarantuski? Jeśli nie, to zapraszam.

Amaratuski- jak sama nawa wskazuje zrobione są z amarantusa. Robi się je szybki i łatwo. A tak prezentują się ciacha:


Tak na prawdę można je przygotować na wiele sposobów. Ja przedstawię wam podstawową wersję. Jak widzicie mam całkiem spory zapas amaratusa ekspandowanego, więc mogę eksperymentować do woli.


Składniki:

- 2 szklanki amarantusa ekspandowanego
- 2 jajka
- 2 łyżeczki kakao
- 2 łyżeczki czegoś, co osłodzi nam ciacha (miód, syrop klonowy, ksylitol lub inne słodzidło ) 

Przygotowanie:

Mieszamy ze sobą wszystkie składniki. Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia. Zwilżoną łyżka nakładamy masę i formujemy ciasteczka. 

Pieczemy około 15-20 minut w 180 stopniach. I to tyle :) Oczywiście możecie dodać do takich ciastek różne bakalie, orzechy, ciemną czekoladę :) Wybór należy do was :) 



Ciacha nie są za słodkie. Są bardzo syte. Nadają się oczywiście dla osób, które są na diecie.
Amarantus ekspandowany dostaniecie w sklepie ze zdrową żywnością Galeria Herbat.


Spróbujecie? 
Lubicie taka ciasteczka?


Na dziś to tyle.
Trzymajcie się i do następnego :***

Daktyle i spółka :)

Hej :)


Jak się czujecie? Co u was słychać?
Ja dziś przychodzę do was z kolejnym zdrowym przepisem :D

Lubicie daktyle?
Jeśli tak, to mam dla was pyszne daktylowe batoniki :)


Wykonanie jest bardzo proste. Do tego możecie do takich batoników dorzucić to, co lubicie.

Baza batoników:
- 300 g daktyli 
- 350 ml wody


Do tego dołożyłam jeszcze: 
- 30 g nasion chia
- 150 g płatków owsianych
- 100 g nasion siemienia lnianego
- 70 g nasion słonecznika
- 80 g nasion goji
- 50 g amarantusa 



A teraz zabieramy się za przygotowanie:

Daktyle małymi porcjami blendowałam, potem wrzuciłam do gotującej się wody. Trzymałam je na gazie tak około 10 minut. W ten sposób powstała papka daktylowa. 

Dołożyłam do niej pozostałe składniki i porządnie wymieszałam. Całość przełożyłam do silikonowej formy. I włożyłam do nagrzanego do 180 stopni piekarnika. Piekłam około 30 minut. 

Taka ilość wystarczyła na jedną dużą formę silikonową, a do tego miałam jeszcze dwie małe okrągłe foremki. 


Wystudziłam i pokroiłam w paski. Połowę polałam gorzką czekoladą i gotowe :)




Batoniki są pyszne, sycące i słodkie. 
Także jeśli dopadnie was ochota na małe co nieco...warto przygotować sobie właśnie takie batony.

Daktyle, amarantus, nasiona chia i inne pyszności znajdziecie w sklepie ze zdrową żywnością Galeria herbat.

https://www.galeriaherbat.pl/


Lubicie takie zdrowe przekąski?
Dajcie koniecznie znać.

Na dziś to tyle.
Trzymajcie się i do następnego :***